wtorek, 21 grudnia 2010
Żarcik na dziś
Lew kazał zważyć się wszystkim zwierzętom w swoim mieście.Idzie wiewiórka:- Ile ważysz?- 2 kg.- dobrze.Idzie słoń -Ile ważysz?- 6 ton.- dobrze Idzie zając: - Ile ważysz? - 60 kg - Nie żartuj, ile ważysz? - 60 kg - Nie wkurzaj mnie zając. Ile ważysz? - 60 kg- Bez jaj zając ile ważysz? - aaaaa bez jaj to 2 kg
czwartek, 9 grudnia 2010
Dzień jak co dzień
Początek tygodnia nie zapowiada nic ciekawego. Po nudnych wykładach wracam jak co dzień autobusem nr 30, który jak zawsze zapchany jest do granic możliwości. Ludzie jak sardynki w puszkach, koszmar!!! Ale w takie dni nic tak nie cieszy jak niespodzianka od kogoś bliskiego. Bo wiecie... Jestem smakoszem serów, wręcz przepadam za nimi. A że wczoraj naoglądałem się programów gdzie prowadzący zajadał się serami mój apetyt zaostrzył się. Ale do rzeczy. Poszedłem się wykąpać, wracam, a w pokoju na stole czeka drewniana tacka z kilkoma serami tylko dla mnie! Jak ja lubię takie niespodzianki! Niestety już dzisiaj nie mogę powiedzieć tego samego na temat koziego sera. Co jak co, ale zwolennikiem takiego sera nie będę!!!
Muszę się wam przyznać, że to mój pierwszy post, pierwszy blog i mam taką cichą nadzieję, że czytanie moich tekstów nie będzie dla Was drogą przez mękę. Oby... Wypadałoby się jakoś Wam przedstawić, co podobno nie zawsze jest takie łatwe. Ale...
Mam 23 lata. Jestem na ostatnim roku studiów. Lubie podróżować. Pochodzę z miejscowości do której wracam zawsze z ochotą. Tam wypoczywam, tam mogę się odstresować, naładować akumulatory, bo nie myślcie sobie, że życie studenta to jedna wielka i ciągła impreza. Przynajmniej ja do takich nie należę. Denerwuje mnie wiele rzeczy jak na przykład polscy politycy i to co sobą reprezentują. Wolny czas lubię spędzać nad wodą łowiąc ryby lub podróżować po nieznanych mi miejscach. Lubię dobrze zjeść. Chciałbym spróbować raka, kraba, homara i inne takie dziwne wodne stworzenia, ale oczywiście to nie wszystko. Ugotować też potrafię, ale Robert Sowa to ze mnie nie jest.
Ci którzy będą czytać mojego bloga, a mam nadzieję że tacy będą, z pewnością dowiedzą się o mnie czegoś więcej. Jutro kolejny dzień. Zobaczymy co przyniesie...
Muszę się wam przyznać, że to mój pierwszy post, pierwszy blog i mam taką cichą nadzieję, że czytanie moich tekstów nie będzie dla Was drogą przez mękę. Oby... Wypadałoby się jakoś Wam przedstawić, co podobno nie zawsze jest takie łatwe. Ale...
Mam 23 lata. Jestem na ostatnim roku studiów. Lubie podróżować. Pochodzę z miejscowości do której wracam zawsze z ochotą. Tam wypoczywam, tam mogę się odstresować, naładować akumulatory, bo nie myślcie sobie, że życie studenta to jedna wielka i ciągła impreza. Przynajmniej ja do takich nie należę. Denerwuje mnie wiele rzeczy jak na przykład polscy politycy i to co sobą reprezentują. Wolny czas lubię spędzać nad wodą łowiąc ryby lub podróżować po nieznanych mi miejscach. Lubię dobrze zjeść. Chciałbym spróbować raka, kraba, homara i inne takie dziwne wodne stworzenia, ale oczywiście to nie wszystko. Ugotować też potrafię, ale Robert Sowa to ze mnie nie jest.
Ci którzy będą czytać mojego bloga, a mam nadzieję że tacy będą, z pewnością dowiedzą się o mnie czegoś więcej. Jutro kolejny dzień. Zobaczymy co przyniesie...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)